Poradnik Nieruchomości
Co zrobić, gdy działka nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego?
Może się zdarzyć, że dla działki, którą kupiliśmy (lub planujemy kupić) nie został jeszcze uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego. Plany uchwalone przed 1 stycznia 1995 roku wygasły z końcem roku 2003. Z tego powodu wiele gmin w Polsce nie ma planów zagospodarowania przestrzennego – są one dopiero przygotowywane.
W takiej sytuacji można sprawdzić zapisy studium uwarunkowań
i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Jest to uchwała rady gminy obejmująca cały teren gminy, wyznaczająca przeznaczenie obszaru, jednak w bardziej ogólny sposób niż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zarówno studium jak i plan są jawne i dostępne dla wszystkich.
Problem powstaje, gdy kupujemy działkę pod zabudowę i chcielibyśmy szybko rozpocząć realizację naszych planów. Studium uwarunkowań określa przeznaczenie danego terenu w bardzo ogólny sposób. Jeśli chcemy sprawdzić, czy działka nadaje się pod konkretną zabudowę, musimy uzyskać decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla naszej inwestycji. Pocieszający jest to, że wydanie decyzji jest bezpłatne ( w przypadku inwestycji mieszkaniowych) oraz fakt, że możemy ją uzyskać zanim kupimy działkę.
Ponadto możemy zadzwonić do urzędu gminy/miasta i zapytać o kilka podstawowych spraw – zaoszczędzimy w ten sposób dużo czasu. Przede wszystkim dowiedzmy się, czy jest przygotowywany nowy plan; jeśli tak – to na jakim etapie się znajduje.
Jeśli prace nad nim byłyby zaawansowane, raczej nie uzyskamy decyzji o warunkach zabudowy – będziemy musieli poczekać na plan. Zapytajmy również (w wydziale budownictwa), czy jest szansa, że na danej działce w ogóle będzie można coś wybudować.
W celu uzyskania decyzji powinniśmy wystąpić odpowiednio do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Do wniosku musimy dołączyć kopię mapy zasadniczej z zaznaczonym obszarem planowanej zabudowy oraz ogólny opis planowanej budowy.
Decyzja zostanie wydana w oparciu o szereg warunków dotyczących przede wszystkim sąsiedztwa naszej działki. Ogólnie mówiąc, przedłożony przez nas projekt budowy powinien spełniać tzw. warunek dobrego sąsiedztwa, czyli nasz dom będzie musiał przypominać domy sąsiednie.
Z tego powodu, wydanie decyzji będzie niemożliwe, jeśli między innymi:
-
żadna z sąsiednich działek dostępnych z tej samej drogi publicznej nie jest w ogóle zabudowana;
-
zabudowa sąsiednich działek nie pozwala określić wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu
-
uzbrojenie terenu, na którym znajduje się działka nie jest wystarczające dla planowanej przez nas budowy.
Decyzja o warunkach zabudowy jest dokumentem niezbędnym do uzyskania pozwolenia na budowę. Określa ona w jakim procencie można zabudować działkę, wysokość i szerokość budynku, rodzaj dachu, jakie urządzenia trzeba zainstalować na działce(szambo, studnia), sposób dostępu do drogi publicznej, wymagania dotyczące ochrony osób trzecich i wiele innych.
W sytuacji, kiedy nie został jeszcze uchwalony plan zagospodarowania, korzyści może odnieść osoba starająca się
o odrolnienie gruntu. Oznacza to, że jeśli zakupimy działkę rolną (ceny tych działek są znacznie niższe niż ceny działek budowlanych), mamy okazję do dokonania zmiany jej przeznaczenia. Jeśli gmina jest w trakcie opracowywania planu zagospodarowania, należy złożyć podanie o zmianę przeznaczenia gruntu.